Nie dajmy się zwariować
Posted by adminAug 10
Czy czytając instrukcje BHP nie przyszło Wam do głowy, że są one zbyt szczegółowe, mocno przesadzone, zbędne, bądź opracowywane jakby z myślą o osobach nie posiadających własnego rozumu?
BHP ? czyli bezpieczeństwo i higiena pracy. Zasady tam zawarte powinny być praktyczne
i potrzebne w codziennym życiu, aby nauczyć nas bezpiecznego zachowania i zapobiegania szkodliwym sytuacjom.
Weźmy za przykład chociażby instrukcję mycia rąk. Dowiadujemy się z niej, że czynność tę powinniśmy wykonywać zgodnie z techniką opracowaną przez profesora G. A. J. Ayliffe?a. Wszystko byłoby do przyjęcia, gdybyśmy czytając przepisy BHP dowiadywali się np. ogólnych wskazówek mycia dłoni, czy środków ich dezynfekcji.
Ale zaznajamiają się z tą techniką dowiadujemy się jak pocierać dłonie, którą ich częścią, w którym kierunku, czy jak przeplatać place. Wszystkie te absurdalne zabiegi mają doprowadzić do tego aby dobrze umyć dłonie. A czy w tym celu nie wystarczy mydło (bądź inny środek dezynfekcji), letnia woda i kilka ruchów dłońmi?
Kolejnym przykładem są instrukcje BHP na stanowisku pracy z komputerem, które mają za zadanie wyeliminowanie lub zmniejszenie uciążliwości pracy z tym urządzeniem. Czy potrzebne nam są do tego informacje dotyczące np. odległości między klawiaturą, a przednią krawędzią stołu z dokładnością do milimetrów?
Tego typu informacji w przepisach bhp jest mnóstwo. Gdyby człowiek chciał się do nich stosować z dużą dokładnością ? chodziłby jak maszyna sprawdzając na każdym kroku czy myjąc ręce wykonuje odpowiednie ruchy poszczególnymi palcami, bądź sprawdzając nachylenie klawiatury w pracy z komputerem.
No comments