Znane celebrytki często decydują się na nagą sesję zdjęciowych do magazynów typu Playboy. Czy jest to zwykła fanaberia, chęć pokazania i pochwalenia się swoim ciałem, sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy, a może chęć wypromowania się i wylansowania swojej osoby? Nie do końca wiadomo też, dlaczego taką decyzję podjęła Anna Mucha, znana aktorka.

Jej sesja komentowana jest bardzo różnie. Często spotykane są przychylne wypowiedzi, pełne aprobaty – wszak na zdjęciach „Muszka” wygląda bardzo ponętnie, wszystko jest tam, gdzie być powinno, a tego czego być nie powinno… nie ma. Niektórzy jednak twierdzą, że sesja w gazecie z okładką z lat siedemdziesiątych jest nieco tandetna, zaś ta, ze stylizowaniem aktorki na gwiazdę filmów pornograficznych – zbyt przesadna. Jednak nie same zdjęcia budzą kontrowersję, a wywiad z celebrytką, który można przeczytać tuż pod sesją fotograficzną. Zdaniem niektórych po prostu nie da się go czytać. Czy to prawda? No cóż, najlepiej przeczytać i samemu sprawdzić.